2015/02/23

stressed


Wiosna wielkimi krokami zbliża się do nas. Promyki słoneczne przedzierają się przez chmury i wtapiają się w białą pokrywę śniegu. Wszystko powoli budzi się do życia. Rosną nowe kwiaty, zwierzęta rozbudzają się z trzymiesięcznego snu zimowego. Niedługo zamiast ciepłych, grubych kurtek będzie można założyć nawet bluzę i bezrękawnik. Obuwie również ulega zmianie. Z naszych kozaków przechodzimy w botki lub trampki. Zależy jak kto woli.
Nie dawno, przez kilka ostatnich lekcji biologii miałam okazję dowiedzieć się więcej o układzie nerwowym człowieka. Chyba najbardziej zadziwiającym tematem była higiena owego układu. Moimi pierwszymi myślami były: "Ale jaka higiena układu nerwowego? Mamy wziąć gąbkę i myć ten układ? Nie rozumiem tego.". Po kilku minutach nasza pani wytłumaczyła nam, jakie skutki na nasz organizm ma stres. O ile jeszcze dobrze pamiętam z tej lekcji, to ani nerwica, ani depresja nie należą do przyjemnych zjawisk. To nie rodzi się w działaniu fizycznym tylko w psychice człowieka. Każdy, ale to każdy ma swoją granicę możliwości. Po niektórych niemiłe słówka "spływają", ale są też ludzie, którzy wszystko biorą sobie do serca. Ja osobiście jestem pomiędzy tym, przyjmuję do siebie tylko uzasadnioną krytykę, nie przejmuję się internetowymi "hejtami". Są takie dni, kiedy i ci "najsilniejsi" wybuchają. TO są właśnie skutki długotrwałego stresu. Należy go eliminować i każdy powinien znaleźć sposób na tę czyhającą bombę psychiczną w naszej podświadomości.
Nigdy bym nie pomyślała, że na lekcji, której nienawidzę i prawie zawsze staram się nie usnąć, mogę dowiedzieć się czegoś takiego. Lekcja jak każda inna, ale jednak ta miała w sobie ziarnko naszej dziwnej codzienności. Ludzie mimo tego, iż są szczęśliwi w towarzystwie osób, które kochają, muszą pobyć w towarzystwie siebie samego. Można wtedy usiąść z kubkiem gorącej herbaty i obejrzeć film. Innym sposobem na rozluźnienie jest gorąca kąpiel. Możliwości jest naprawdę wiele. To od ciebie zależy w jaki sposób chcesz eliminować stres.
Mam nadzieję, że spodobał się post. Liczę na to, że przeczytaliście do końca. Obiecajcie mi, że będziecie dbali o eliminację stresujących czynników, bo na nerwicę czy depresję długo się pracuje, a jeszcze dłużej się z nich wychodzi. Kocham Was, trzymajcie się ciepło oraz życzę miłego tygodnia♥