2015/07/23

movies

Oglądając niektóre filmy, chcemy nauczyć się życia. Niestety, doświadczenia z tego filmowego i jakże perfekcyjnego życia w naszej szarej rzeczywistości nie są nam potrzebne.  To tylko wyimaginowane scenki połączone splotem wydarzeń, które mogą łączyć się ze sobą lub nie.
A co jeśli chodzi o filmy oparte na faktach autentycznych? Fakty same w sobie powinny być autentyczne, więc do końca nie rozumiem dlaczego do prawie każdego horroru lub thriller'u dodaje się opis "Film oparty na faktach autentycznych". Chyba jedynym wytłumaczeniem tego jest powód, aby ludzie bardziej w to uwierzyli. Masło o smaku maślanym- to brzmi tak samo... idiotycznie.
Ostatnio obejrzanym filmem przeze mnie było The Fault In Our Stars, czyli po prostu Gwiazd Naszych Wina. Film dla mnie był mimo wszystko dziwnie pozytywną odskocznią od rzeczywistości, ponieważ filmy romantyczne lub dramaty nie znajdywały się na szczycie listy moich najczęściej wybieranych na filmową noc. Uwielbiam oglądać filmy kryminalne, horrory czy komedie. Gwiazd Naszych Wina jest naprawdę świetnym rozwiązaniem, kiedy nie wiadomo co wybrać. Nie sądziłam, ze dzięki inicjatywie mojej przyjaciółki zakocham się w jakimkolwiek dramacie romantycznym. A jednak.
Chciałbym Wam też powiedzieć, że chciałabym prowadzić bloga lifestyle'owego, bo lubię pisać prosto z serca, a nie kilka mądrzejszych zdań z głowy. Opisywać to, czego naprawdę doświadczyłam. Wydaje mi się o wiele ciekawsze. Teraz dopiero piszę prosto z serca. Na typowo książkowe posty trzeba czekać naprawdę długo. Na notkę z życia- kilka minut. Tak. to jest to czego na pewno chcę.
A inspiracja? Uciekła gdzieś daleko. 
Jakie rodzaje filmu lubicie najbardziej?
*moja kochana orchidea z początku maja*
*zdjęcie storczyka z dzisiaj*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz